O MNIE...

Od wielu lat staram się realizować młodzieńcze marzenia. Emocje i adrenalina związane z jazdą dają mi ogromną frajdę. Poświęciłem wiele by zdobyć to co zdobyłem i nauczyć się to co umiem. Jednak przede mną jeszcze ogrom pracy i wierzę, że z moim uporem i determinacją zdobędę choćby ułamek z tego o czym marzę...

AKTUALNE OSIĄGNIĘCIA...

Testy przed Lausitz

Tuż przed rajdem zorganizowaliśmy nocne testy. Z uwagi, iż nie było sporo osób postanowiłem przewieźć wszystkich. Kilka przejazdów powoli nakręcało mnie, tym bardziej byłem bardzo głodny jazdy po długo oczekiwanych szutrach.

Niestety podczas kolejnego przejazdu popełniłem błąd i auto wylądowało na boku. Ubolewam nad tym, że popełniłem tak głupi błąd, bo przecież na pokładzie miałem „cywila”. Błąd wynikał z tego, iż nie mając zbyt wielu opon zdecydowałem resztki zachować na sam rajd, natomiast na testy założyliśmy totalnie łyse gumy. Dlaczego tak zdecydowałem? Otóż zwykła opona zimowa na kamienistych szutrach bardzo szybko się uszkadza i dziurawi, a już niejedną w ten sposób załatwiłem. Stąd wybór na sportową lecz łysą oponę. Błąd leżał w tym, że byłem świadomy tego i powinienem dostosować tempo do tego co miałem na felgach.

Długo się zastanawiałem dlaczego w tak głupi sposób postąpiłem. Odpowiedź chyba leży w tym, że od roku czekałem na możliwość jazdy po szutrach. Zbyt się nakręciłem, tym bardziej, że błyskawicznie odnalazłem się w tej nawierzchni. Wiele osób już woziłem i raczej nie przytrafiały mi się tak tak poważne błędy. Zdaję sobie sprawę, że wożenie kogokolwiek w bojowych warunkach to ogromna odpowiedzialność, która spoczywa na moich barkach. Niestety tym razem przesadziłem. Jednak z drugiej strony technicznie nie było w tym błędu, bo zachowałem się wzorowo wiedząc, że auto sunie bokiem z niewysokiego nasypu, a to grozi dachowaniem. Odwróciłem auto by po prostu z premedytacją wjechać w pole, jednak ku mojemu zdziwieniu lądujemy na boku. Jak to się stało, że wylądowaliśmy na boku nie mam pojęcia, bo powinniśmy pojechać prosto w pole, jednak okazało się inaczej. Tak czy inaczej  nie powinienem dopuścić do sytuacji podbramkowej by bronić się przed dachowaniem i tu tkwi cały szkopuł. Mój błąd, szkolny błąd. Pognieciona blacharka nie stanowiła problemu, jednak skrzywiony wahacz i półoś już tak. Niestety o dłuższych testach nie było mowy. Zatem po rocznej przerwie w jeździe po szutrach przejechanie 5km zupełnie nie pomogło przed zbliżającym się startem.

Co o tym myślisz ?

2 Wypowiedzi do “Testy przed Lausitz”

  1. Lonesome:

    Debbie Adlof had a recent piece about Schock being named to ovsreee tax reform financial services sold in Chicago & New York. Might be fun since Citadel Hedge fund owner Ken Griffin who thinks the ultra-wealthy don’t have enough influence in our legislative process is Schock’s billionaire backer and cohosted a $75000 a plate fundraiser with Congressman Schock for Paul Ryan. Ken’s wife Ann is another hedge fund owner who ponied up $35,000 which has gotten Schock in his latest hot water by soliciting too large of a Super PAC contribution to oust an incumbent Republican Congressman. The PJS has failed to mention that Mike Biggers the head of the 18th District GOP Central Committee, and Paul Kilgore, Schock’s treasurer both refused to answer investigators’ questions. There also wasn’t a good explanation of how Steve Shearer and Schock’s sister Tania Hoerr have access to those accounts. I had to learn that from Capitol fax and the Chicago Tribune. Hope this helps.

  2. AMOREK:

    Spoko spoko Paweł!! nie obwiniaj się tak bardzo w końcu nic się nie stało a “pilot”:-) napewno nigdy tej przejażdzki z tobą nie zapomni!!!:-)A testy jednak coś pomogły jak widać po wyniku w Lausitz!!!!! Pozdrawiam i do zoba na oesach!!

ARCHIWUM

LINKI

SPONSORZY


26 Rajd Karkonoski Paweł Chudzinski/Oktawian Sokołowski