Tuż przed zbliżającym się wielkimi krokami startem w Rajdzie Lausitz (Niemcy), zorganizowaliśmy testy mające na celu wjeżdżenie sięw auto i oswojenie z szutrową nawierzchnią. Niemniej jednak błyskawicznie testy przeistoczyły sięw co-driva. Pierwsze jazdy przebiegały w zupełnych ciemnościach, a więc w nocy. (więcej…)
Tuż przed rajdem zorganizowaliśmy pierwsze testy, a raczej co-driva. Plan był taki, że będę ostro trenował, ale zauważywszy tyle osób nie omieszkalem zrobic Im przyjemnosci w postaci przejażdżki na prawym fotelu. Ja miałem jeszcze misję przed rajdem, którą było wożenie vipów ze strony niemieckiego organizatora podczas odcinka testowego. (więcej…)
Tradycji stało się zadość i zorganizowaliśmy kolejnego co-driva, a więc możliwość przejażdżki w fotelu pilota. Mimo okresu świątecznego, gdyż było to w przed dzień Wigilii frekfencja tradycyjnie dopisała. Poza tym podczas imprezy nagrywaliśmy materiał do telewizyjnego programu motoryzacyjnego “50 km/h”, do którego Chudy został zaproszony. Pierwszy poważny kontakt z kamerą był nie lada wyzwaniem. (więcej…)