<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Paweł Chudziński - Oficjalna Strona &#187; Testy</title>
	<atom:link href="http://chudzinski.eu/category/testy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://chudzinski.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Sep 2011 16:40:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Testy przed Lausitz</title>
		<link>http://chudzinski.eu/2008/10/26/testy-przed-lausitz/</link>
		<comments>http://chudzinski.eu/2008/10/26/testy-przed-lausitz/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Oct 2008 21:24:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>chudy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Testy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chudzinski.eu/2008/10/26/testy-przed-lausitz/</guid>
		<description><![CDATA[Tuż przed rajdem zorganizowaliśmy nocne testy. Z uwagi, iż nie było sporo osób postanowiłem przewieźć wszystkich. Kilka przejazdów powoli nakręcało mnie, tym bardziej byłem bardzo głodny jazdy po długo oczekiwanych szutrach. Niestety podczas kolejnego przejazdu popełniłem błąd i auto wylądowało na boku. Ubolewam nad tym, że popełniłem tak głupi błąd, bo przecież na pokładzie miałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/03/codrive.jpg"><img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/03/codrive.jpg" align="left" /></a>Tuż przed rajdem zorganizowaliśmy nocne testy. Z uwagi, iż nie było sporo osób postanowiłem przewieźć wszystkich. Kilka przejazdów powoli nakręcało mnie, tym bardziej byłem bardzo głodny jazdy po długo oczekiwanych szutrach.<span id="more-138"></span></p>
<p>Niestety podczas kolejnego przejazdu popełniłem błąd i auto wylądowało na boku. Ubolewam nad tym, że popełniłem tak głupi błąd, bo przecież na pokładzie miałem „cywila”. Błąd wynikał z tego, iż nie mając zbyt wielu opon zdecydowałem resztki zachować na sam rajd, natomiast na testy założyliśmy totalnie łyse gumy. Dlaczego tak zdecydowałem? Otóż zwykła opona zimowa na kamienistych szutrach bardzo szybko się uszkadza i dziurawi, a już niejedną w ten sposób załatwiłem. Stąd wybór na sportową lecz łysą oponę. Błąd leżał w tym, że byłem świadomy tego i powinienem dostosować tempo do tego co miałem na felgach.<br />
<img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/10/testy_przed_lausitz_2008_1.JPG" /><br />
Długo się zastanawiałem dlaczego w tak głupi sposób postąpiłem. Odpowiedź chyba leży w tym, że od roku czekałem na możliwość jazdy po szutrach. Zbyt się nakręciłem, tym bardziej, że błyskawicznie odnalazłem się w tej nawierzchni. Wiele osób już woziłem i raczej nie przytrafiały mi się tak tak poważne błędy. Zdaję sobie sprawę, że wożenie kogokolwiek w bojowych warunkach to ogromna odpowiedzialność, która spoczywa na moich barkach. Niestety tym razem przesadziłem. Jednak z drugiej strony technicznie nie było w tym błędu, bo zachowałem się wzorowo wiedząc, że auto sunie bokiem z niewysokiego nasypu, a to grozi dachowaniem. Odwróciłem auto by po prostu z premedytacją wjechać w pole, jednak ku mojemu zdziwieniu lądujemy na boku. Jak to się stało, że wylądowaliśmy na boku nie mam pojęcia, bo powinniśmy pojechać prosto w pole, jednak okazało się inaczej. Tak czy inaczej  nie powinienem dopuścić do sytuacji podbramkowej by bronić się przed dachowaniem i tu tkwi cały szkopuł. Mój błąd, szkolny błąd. Pognieciona blacharka nie stanowiła problemu, jednak skrzywiony wahacz i półoś już tak. Niestety o dłuższych testach nie było mowy. Zatem po rocznej przerwie w jeździe po szutrach przejechanie 5km zupełnie nie pomogło przed zbliżającym się startem.<br />
<img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/10/testy_przed_lausitz_2008_2.JPG" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chudzinski.eu/2008/10/26/testy-przed-lausitz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Testy przed Karkonoskim</title>
		<link>http://chudzinski.eu/2008/09/07/testy-przed-rajdem-karkonoskim/</link>
		<comments>http://chudzinski.eu/2008/09/07/testy-przed-rajdem-karkonoskim/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 15:03:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>chudy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Multimedia]]></category>
		<category><![CDATA[Testy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chudzinski.eu/2008/09/07/testy-przed-rajdem-karkonoskim/</guid>
		<description><![CDATA[Na kilka dni przed rajdem udało nam się zaliczyć skromne, bo skromne, ale jednak testy. Bardzo mi one pomogły przypomnieć sobie do czego służy kierownica . Zrobienie jakiś 50-60 km w bojowych warunkach było niezmiernie potrzebne i przydatne. Wiem po sobie, że brakuje mi testów zdecydowanie, bo sporadyczne starty to zbyt mało. Póki co jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chudzinski.eu/2008/09/07/testy-przed-rajdem-karkonoskim/128/" rel="attachment wp-att-128"><img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/09/testy.jpg" align="left" /></a>Na kilka dni przed rajdem udało nam się zaliczyć skromne, bo skromne, ale jednak testy. Bardzo mi one pomogły przypomnieć sobie do czego służy kierownica . Zrobienie jakiś 50-60 km w bojowych warunkach było niezmiernie potrzebne i przydatne. Wiem po sobie, że brakuje mi testów zdecydowanie, bo sporadyczne starty to zbyt mało. Póki co jest jak jest i należy się z tego cieszyć i nie marudzić, więc jest ok. <span id="more-127"></span><br />
<img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/09/testy_karkonoski_01.jpg" /><br />
Fajnie, że uspokoiłem nieco swój styl jazdy, ponieważ był zbyt nerwowy choć nie ukrywam, że lubię sobie zapiąć slajdzika. Jest jeszcze kilka rezerw i braków w mojej jeździe, których jestem świadom, ale z czasem postaram się je wyeliminować. Najważniejsze, że zdaję sobie z nich sprawy i wiem dokładnie co pozostawia jeszcze wiele do życzenia w mojej jeździe. Wszystko wymaga wielu treningów, na które nie mogę sobie obecnie pozwolić. Jednak jest jeszcze playstation, więc nie jest tak źle.<br />
<img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/09/testy_karkonoski_02.jpg" /></p>
<p>Chciałbym podziękować ekipie, która zabezpieczyła drogę do testów i spokojnie mogłem sobie pofruwać. Dzięki chłopaki!</p>
<h2> <a href="http://chudzinski.eu/multimedia/galeria-imprez/testy-przed-rajdem-karkonoskim/">Zobacz zdjęcia z tego wydarzenia !</a></h2>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chudzinski.eu/2008/09/07/testy-przed-rajdem-karkonoskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Test drive przed Lużycami</title>
		<link>http://chudzinski.eu/2008/05/23/test-drive-przed-luzycami/</link>
		<comments>http://chudzinski.eu/2008/05/23/test-drive-przed-luzycami/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2008 18:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>chudy</dc:creator>
				<category><![CDATA[Multimedia]]></category>
		<category><![CDATA[Testy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://chudzinski.eu/2008/05/23/test-drive-przed-luzycami/</guid>
		<description><![CDATA[Po dłuższej przerwie w prowadzeniu rajdowego auta tuż przed rajdem zorganizowaliśmy trening. Wybraliśmy fragment jednego odcinka, który zamknęliśmy. Zadaję sobie sprawę z zaległości zwłaszcza w jeździe po asfalcie, dlatego też takowy trening był absolutną koniecznością. Już na pierwszym przejeździe lądujemy w rowie, gdyż na mocnym dohamowaniu pojechałem prosto&#8230; do rowu. Cudem zatrzymaliśmy się przodem na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/05/co-drive3.jpg"><img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/05/co-drive3.jpg" align="left" /></a>Po dłuższej przerwie w prowadzeniu rajdowego auta tuż przed rajdem zorganizowaliśmy trening. Wybraliśmy fragment jednego odcinka, który zamknęliśmy. Zadaję sobie sprawę z zaległości zwłaszcza w jeździe po asfalcie, dlatego też takowy trening był absolutną koniecznością. Już na pierwszym przejeździe lądujemy w rowie, gdyż na mocnym dohamowaniu pojechałem prosto&#8230; do rowu.<span id="more-106"></span></p>
<p><img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/05/2.jpg" /></p>
<p>Cudem zatrzymaliśmy się przodem na przepuście wodnym. Wiele szczęścia, ale od tego są treningi. Nie wyczułem po prostu hamulca. Wyciągnęliśmy auto jeepem z rowu i cudem nic nie uległo awarii. Kolejne przejazdy to szukanie tempa i usiłowanie przypomnieć sobie do czego służy kierownica.<br />
<img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/05/4.jpg" /><br />
Powolutku starałem się przyspieszać lecz po kilku przejazdach skrzynia biegów odmówiła posłuszeństwa. Co się okazało pękł na pół synchronizator drugiego biegu oraz posypał się dosłownie wodzik w dwóch miejscach. Niestety nie było mi dane potrenować. Kilka przejazdów niewiele pomogło mi w oswojeniu się z szybką jazdą i autem.<br />
<img src="http://chudzinski.eu/wp-content/uploads/2008/05/3.jpg" /></p>
<h2> <a href="http://chudzinski.eu/multimedia/galeria-co-drive/co-drive-przed-luzycami/">Zobacz zdjęcia z tego wydarzenia !</a></h2>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://chudzinski.eu/2008/05/23/test-drive-przed-luzycami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

